Tag: rezonans

Człowiek jest dobry, nawet, jeżeli jest zły, to i tak jest dobry. Rodzi się jako dobre dziecko, później troszkę błądzi, ale serce ciągle ma czyste i skore do pomocy. Tak tez było w moim przypadku. Fundacja zorganizowała zbiórkę na badania molekularne moich guzów i udało się. Tak pięknie, z serca tylu ludzi mi pomogło. Aż dusza pęka z radości. Ciężko…

BADANIA I PYTANIA

Po ostatnim wpisie przekonałam się, że żyjąc w Państwie prawa nie istnieje wolność słowa, wypowiedzi. Że istnieją ludzie, którym to wszystko przeszkadza, wpływowi ludzie… Ja nie mam na to ani sił, ani chęci. Ja tylko chcę wyzdrowieć i nadal żyć. A teraz co u mnie? Oj dużo, bardzo… Szybciej musiałam wrócić z rehabilitacji z wiadomych względów. Wizyta u onkologa i…

PODEJRZENIE WZNOWY

Gdyby można było zatrzymać czas… Czekałam na wyniki z MRI, ale ich nie otrzymałam. W poniedziałek pojechałam na rezonans szyjny, dr powiedziała, że w kolejny poniedziałek otrzymam płytki z opisami odcinków: lędźwiówki, piersiówki i szyjny. Choroba postępuje, czuję silne bóle w plecach, nogach. Dwa lata ciężkiej rehabilitacji i ta nadzieja na chodzenie prysła jak banieczka. Nie mogę wstać z łóżka,…

BÓL GŁOWY

Znowu coś się popsuło. Znowu jest nie tak… Nigdy nie może być choć na chwilkę dobrze. Gdy pierwszego dnia otrzymuję wiadomość, że zakwalifikowali mnie do protonoterapii, następnego dnia mam silne bóle głowy, wymiotuje. Dzień i noc. Nie pomaga żadna tabletka, morfina, lekarz…Nikt nie mógł pomóc. Co się dzieje? Gdy bardzo bolały mnie nogi, to moja rodzinna dała skierowanie na rezonans,…

Ech!!! To życie…ciągle zaskakuje… Pojechałam dzisiaj na rezonans. Byłam pewna, że nastąpił regres. W końcu biorę selol, ahcc i mnóstwo innych suplementów, zapisanych przez dr Szalusia z Kliniki Immunomedica. Po badaniu rozmawiam z lekarzem: – I co Panie doktorze, mniej świeci ten mój dziad, nie? – Proszę Pani, w części piersiowej jest progres, przerzut w lędźwiówce jest znacznie większy niż…

WAŁBRZYCH

Rezonans, wizyta u profesorka i szybkie skierowanie na radioterapie do Wałbrzycha. – Tam znajduję się najnowocześniejszy aparat do naświetlań. A rdzeń kręgowy jest tak wrażliwy, że setna milimetra dalej może uszkodzić kolejne nerwy. – Czyli może mnie przysmażyć? – Istnieje takie ryzyko. – W sumie to nie mam wyboru? – Rezonans pokazuje, że nowotwór rozrósł się, loże zostały powiększone, jest…

Gnać do przodu

Moje życie przed rakiem Jeszcze w 2014 roku byłam normalną kobietą: mama trójki dzieci, mąż, praca w szkole… Lecz życie nie napisało dla mnie pięknego scenariusza. Zaczęło się trywialnie-drętwienie w opuszkach i ból w biodrach. Lekarz pierwszego kontaktu podejrzewał, że to borelioza. Seria bolesnych zastrzyków nie odniosła poprawy. Otrzymałam skierowanie do szpitala. Znając opinię naszego szpitala udałam się na neurologię…