BADANIA I PYTANIA

Po ostatnim wpisie przekonałam się, że żyjąc w Państwie prawa nie istnieje wolność słowa, wypowiedzi. Że istnieją ludzie, którym to wszystko przeszkadza, wpływowi ludzie…
Ja nie mam na to ani sił, ani chęci. Ja tylko chcę wyzdrowieć i nadal żyć.
A teraz co u mnie? Oj dużo, bardzo…
Szybciej musiałam wrócić z rehabilitacji z wiadomych względów. Wizyta u onkologa
i jakiś plan leczenia. Ja szczęśliwa, że jednak może mi się udać.
Rezonans w szpitalu i chwilowe zatrzymanie akcji serca. Nawet nie wiedziałam, że podanie adrenaliny ma takie skutki. Silny ból klatki piersiowej, wymioty, a później ostry ból głowy. Po badaniach, dlaczego doszło do zatrzymania, wszystko wyszło dobrze. To ja się pytam, skąd to zatrzymanie?
- Nie wiadomo.
Czekanie na wyniki. To chyba najtrudniejszy czas dla onkologicznych. Czas się dłuży, nerwy biorą górę.
A tu dzwoni onkolog.
- Pani Joanno, nie możemy dokładnie opisać MRI, musimy wysłać do innych ośrodków celem niezależnych konsultacji.
- Czyli coś się dzieje? A co z rdzeniem?
- Rdzeń przerwany.
- Naprawdę? Boże mój…będę sparaliżowana do końca życia…nigdy nie stanę na nogi…nigdy…!
- Pani Joanno, to nie jest najważniejsze, musimy znaleźć sposób, aby pozbyć się nowotworów, albo chociaż zatrzymać rozrost. Taki przypadek to jeden na kilkanaście,
a nawet kilkadziesiąt milionów.

No tak, w odcinku Th8 aż do niemalże L1 obok siebie siedzi Ependymoma
i Myxopapillare. Dwa różnej budowy guzy. Rdzeń silnie obrzęknięty. Do tego wielka na 15 cm jama syringomieliczna.

Ciągle słyszę pytania, że nie powinno mnie to boleć, bo przecież co ma rdzeń do nóg
i pleców?
Ano ma, bardzo dużo. Rdzeń to ” serce ” w organizmie, steruje całym ciałem, nogami, rękoma, plecami.
Jeżeli tam się coś dzieje, to całe ciało to odczuwa. Dlatego tak bardzo nogi bolą, jakby je ktoś wrzątkiem polewał i obdzierał ze skóry. Do tego dochodzi silna i bolesna spastyka. Tetrusi i parusi wiedzą o czym piszę.

Nigdy nie chciałam mieć jakieś dziwaczne nowotwory, jeżeli miałabym wybór, to mogłabym dostać od życia jakiś standardowy, na który są protokoły leczenia, metody…
a tak, to nikt nic nie wie…

  2 comments for “BADANIA I PYTANIA

  1. ~Marcin
    5 sierpnia 2017 o 07:48

    Pozdrawiam serdecznie.

    • gnacdoprzodu
      18 sierpnia 2017 o 21:04

      Cześć Marcin, miło, że pamiętasz…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *